czwartek, 24 kwietnia 2014

Rozdział 3

Kira

Wujkowie siedzieli wczoraj dość długo. Z tego zamieszania nie spytałam się o nic ojca. Ubrałam się w czarne spodnie dresowe i białą bokserkę. Poszłam do kuchni po szklankę soku pomarańczowego. Na stole leżał list, szklanka i karton soku pomarańczowego. Uśmiechnęłam się do siebie. No tak... Ciekawe czemu ojca nie ma.

Kira,
Jestem u menagera. Tak wiem, dopiero wczoraj byłem, ale menager chciał przełożyć to na dzisiaj, gdyż wczoraj śpieszyło się MU do domu. Płytę z nagraniem masz u mnie w biurze na biurku. Piosenka znajdzie się na płycie. Co do dnia dzisiejszego... Już o 5 rano monitoring montowali, jeżeli chcesz go zobaczyć to albo u mnie w biurze, albo jak włączysz telewizje to kanał 0 to monitoring. I jeszcze jedno. Dzisiaj przyjdzie do was nowy ochroniarz, nazywa się Elyar Fox. Jeżeli gdzieś wychodzicie to on ma iść za wami. Wiem, mi też to się nie uśmiecha, ale wolę żeby WAM nic się nie stało... Już przez moją własną głupotę zginęła WASZA matka. 
Twój ojciec, Joey

Nie wiem dlaczego on się za to obwinia. To nie jego wina. To nie jego wina, że tamten dom ktoś podpalił, zaraz po tym, jak on zaczął nową pracę. Zastanawiam się tylko, czy to ma z czymś związek. Matka wróciła po telefon ojca i swój - ona sama mu to zaproponowała, a później BUUUUM i dupa. I matki nie ma.Nie mogę znowu płakać. Ona chciałaby , żebyśmy byli silni. Zrobię to dla niej i nie będę płakać... Dzisiaj minął dokładnie rok od tego wydarzenia. Postanowiłam, że jak ten Elyar czy jak mu tam przyjdzie to z Griffem pójdziemy na grób matki. Usłyszałam małe kroczki. Griffin podbiegł i kopnął mnie w kostkę, osz ty mały. Ja ci dam. Chwyciłam go i poczochrałam
- Tak siostrę w kostkę od rana?
-Tiak! - zaśmiałam się. Niby ma siedem lat a nadal czasami się jak dziecko zachowuje, a czasami jak dorosły.
- Griff idziemy dzisiaj do mamy? - spytałam
- A musimy? Ja nie chce - powiedział
- No dobrze.... Skoro nie chcesz to ci odpuszczę. A dzisiaj przyjdzie do nas ktoś - uśmiechnęłam się
- Kto?-spytał
- Dowiesz się jak przyjdzie. Pędź się ubrać a ja ci śniadanie zrobię.
Maluch pobiegł na górę, a ja zabrałam się za robienie mu śniadania. Zrobiłam mu coś takiego i do tego szklanka soku pomarańczowego.
Pomimo jego malutkich rozmiarów je więcej niż ja. Zbiegł ubrany i zabrał się za śniadanie. Usłyszałam dzwonek do drzwi. Poszłam i zobaczyłam jakiegoś blondyna. Nie powiem, że nie był przystojny. Otworzyłam mu drzwi.
-Dzień Dobry. Kira Katherine McIntyre?
- Tak. A ty to?
- Elyar Fox. Wasz nowy ochroniarz. Z tego co wiem to powinien być tu jeszcze Griffin Thomas McIntyre?
- Tak, jest w kuchni i je śniadanie. - wskazałam na pomieszczenie. Blondyn udał się do wskazanego pomieszczenia. Mam nadzieję, że jest dobry. Poszłam na górę zostawiając ich. Chciałam przesłuchać nagrania. Włożyłam płytę do wierzy i nic. Więc poszłam po laptopa. Czyli video... Ciekawie. Zaczęłam oglądać i myślałam, że zaraz mnie będą do psychiatryka wysyłać. Wahlberg i jego miny... Po prostu nie mogłam ze śmiechu. Potem zobaczyłam, że na płycie jest coś jeszcze. było to:


















Griffin siedział z Elyarem na dole. Zeszłam do nich nucąc sobie coś pod nosem. Resztę dnia przesiedziałam na dworze. Lipcowe wieczory były idealne do czytania książki. Oczywiście ja nie lubię byle jakich książek... Więc czytałam Carte Blanche. Była to moja ulubiona książka, którą mogłam czytać godzinami...
W międzyczasie wrócił ojciec. 

--------------------------------------------------------------------


Krótki bardzo.
Chciałam coś jeszcze dodać, bo wyjeżdżam i kolejnego możecie spodziewać się dopiero w dniach poniedziałek do środa :) 
Dziękuje za 7 komentarzy w tym 6 od anonima xd :)
No i niedługo pojawią się w zakładce bohaterowie zdjęcia Jordana i Donniego :) Gdyż wena się zmieniła i będą bardzo częstymi gośćmi, wiele pomogą ale i namieszają ;)

2 lub więcej komentarzy = rozdział - ta zasada będzie zawsze :)

7 komentarzy:

  1. Przepraszam , że nie z komentowałam poprzedniego , ale kliknęłam " reakcje " :) Bardzo podoba mi się rozdział , ale chcę Nathana ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. super rozdział czekam na nexta !! WENY

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj widzę, że chyba codzień będzie rozdział!!!!! Jupppiiii!!!!!! I dzięki Bogu!!!! :-* weny :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś/eś na myśli ilość komentarzy? :-D

      Usuń
  4. Świetne to! :) Fajnie rozkręcasz akcję. Czekam na next i weny. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobieto ! Bijesz rekordy :**
    Elyar <33333
    Ah ! Dawaj szybko NN :) Wszyscy czekamy :*
    Kocham to i jest biste , Ty wiesz :*


    Zapraszam do mnie : http://nextstoryaboutthewanted.blogspot.com/ nudne bo nudne , ale moje :D

    OdpowiedzUsuń